• Wpisów:166
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis:2 dni temu
  • Licznik odwiedzin:6 546 / 1682 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Żyje, działam, ale czasu na cokolwiek innego poza obowiązkami nie mammam prawie wcale
Dorosłość

Całuje i mam nadzieję, że niedługo będzie jeszcze lepiej.

/Amanda
 

 
Natłok wydarzeń, obowiązków i spraw, które muszę zamknąć w najbliższy czasie jest ogromny. Dlatego też jak na ten moment rezygnuję z pisania tu.
Nie wypada zostawiać bloga tak urwanego w połowie więc pisze o tym informacyjnie gdyby ktoś kiedyś na niego trafił. Nie kasuje go bo na pewno za jakiś czas znów się tu pojawię, a na razie życzę Wam wszystkiego najlepszego

Całuję,
Amanda
 

 
Zaczęło się załatwianie przedślubnych spraw.
Datę już ustaliliśmy, sale zamówiliśmy, teraz zostało jeszcze wybrać kapelę, fotografa i iść zamówić mszę.

Sama nie wierzę, że to wszystko dzieje się tak szybko.
Niby to wszystko jest tak odległe, a już trzeba załatwiać większość formalności.
Z drugiej jednak strony boję się, że ten czas minie tak szybko, że nawet nie zdążę się zorientować. Mam pełno obaw, chciałabym aby w tym dniu wszystko zagrało idealnie, a boję się, że wyjdzie jak zwykle.

Mimo wszystko na razie staram skupić się na bieżących kwestiach.
Jednak brak pracy nie poprawia samopoczucia. Obecna umowa kończy mi się za tydzień i już wiem, że nie dostanę przedłużenia. Brakuje miejsca dla obecnych pracowników, a co dopiero dla nowych.
To jeszcze bardziej dobija.

Na razie skupię się jednak na mojej kolacji zaręczynowej, może to pozwoli trochę odciągnąć myśli od aktualnych zmartwień.

Całuję

/Amanda
 

 
Jestem narzeczoną!!!

/Amanda
 

 
Nie zależy mi na ludziach, a to dlatego, że im nigdy nie zależało na mnie.
Jestem samotna z własnego wyboru.
Jest mi z tym źle tym bardziej, że nikt nie powinien być sam.
Jednak wolę tak niż mieć świadomość, że ludzie są ze mną bo mają ze mnie korzyść, widzą w tym swoje profity.
Boli.
Boli tym bardziej, że nikt nigdy nie pokazał mi jak się to robi. Jak żyć z innymi. Jak cieszyć się ich towarzystwem.
To co przeszłam jako dziecko odbija się we mnie na każdym kroku.
Jest mi ciężko, a świadomość, że jedyna pomocna dłoń jest na końcu mojego ramienia tez nie pomaga.

/Amanda
 

 
Odezwali się do mnie w odpowiedzi na zgłoszenie, które zrobiłam na początku czerwca.
Teraz mam zagwozdkę.
Aktualną pracę kończę w ostatnim tygodniu sierpnia, nie liczę na to, że zaproponują mi przedłużenie umowy. Więc wstępnie zgodziłam się aby iść na tą jeszcze jedna praktykę we wrześniu. Tylko ta praca byłaby straszny kawał drogi ode mnie i ciężko byłoby mi się tam dostać. Jednocześnie bardzo chciałam dostać się do pewnej firmy, która aktualnie wystawiłam ofertę, że przyjmuje na staż. Moje szanse na przyjęcie są małe bo doświadczenia za dużego nie mam mimo to planuję spróbować Jak się nie uda to pójdę na tą praktykę, odnośnie której odezwali się dziś albo grzecznie im odmówię gdy moje plany się zmienią.
Zawsze mamy jakieś wyjście

Mam nadzieję, że zbytnio nie namieszałam.
Miłego wieczoru wszystkim

/Amanda
  • awatar ToPerfectLi(f)e: Nie, spokojnie można zrozumieć. Mam, nadzieję, że dobrze wybierzesz :)
  • awatar Vil.: Wybierz co dla Ciebie najlepsze ♡
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Mam straszne problemy z otwarciem się na ludzi.
Jestem strasznym introwertykiem i bardzo ciężko jest się do mnie zbliżyć czym często odstraszam ludzi.
Co dziwne kiedy nie przeszkadza mi to i nawet okazuje się, że mam większość śmiałość w sytuacjach gdy wiem, że obracam się w towarzystwie do którego już więcej nie wrócę, do ludzi z którymi wiem, że więcej się nie spotkam.
To chore. To złe i niepoprawne.
Nie powinno tak być.
Jednak taka już jestem mam wrażenie, że wszyscy mnie oceniają i widzą moją nieudolność.
Wszystkie kompleksy, które w sobie noszę,
Chyba wszędzie powinnam chodzić lekko pijana. Jednak na dłuższą metę tak się nie da.
Sama nie umiem sobie z sobą poradzić.
Nie lubię się i mam o sobie takie zdanie, a nie inne dlaczego więc dlaczego inni mieliby traktować mnie inaczej.
Nie wiem co sama mam ze sobą zrobić.



/Amanda
  • awatar Vil.: Nic w tym złego kochana, tez jestem intro♡
  • awatar Zrzucam płaszcz tłuszczu: Wiem bardzo dobrze, o czym mówisz. I niestety nie mam żadnej cudownej rady... Po prostu trzeba z tym walczyć. Małymi kroczkami można zdziałać całkiem sporo. Po wielu latach udało mi się znaleźć przyjaciół, z którymi nie muszę być pijana, żeby się dogadać. Potrzeba cierpliwości i samozaparcia. Trzymam kciuki :) Można! ;)
  • awatar Find Your Soul: Nie powinnaś mieć tak niskiej samooceny. Na pewno jest w Tobie wiele dobrego, wiele cech, za które można Cię polubić :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
W przyszły poniedziałek zaczynam pracę i trochę się denerwuję. Nie do końca wiem co będę robić mimo to mam nadzieję, że czegoś pożytecznego się tam nauczę. Trzeba w końcu zacząć myśleć o przyszłości. Został mi rok, trochę mnie ta myśl niepokoi jednak taka jest kolej rzeczy. Trzeba w końcu zacząć żyć!
Dodatkowo przeraża mnie fakt jak dużo zbędnego balastu mam na sobie. Zauważyłam to dziś w lustrze. Jeszcze w ubraniu ujdzie, a długie i odpowiednio dobrane ciuchy zakryją to i owo. Jednak gdy trzeba pokazać więcej.. robi się nieciekawie. Trzeba się wziąć za siebie i zrzucić tak ze 4kg tego tłuszczu. Mam więc ogromną nadzieję, że znajdę w sobie tyle zawziętości i determinacji by tego dokonać.

Jest jeszcze kilka innych rzeczy i planów, które chciałabym zrealizować. Ehh.. żeby tylko los okazał się łaskawy, a we mnie było wystarczająco zapału.

Coś się chyba dziś rozpisałam
Buziaki



/Amanda
  • awatar Civil: CO to jest 4 kg, spokojnie powoli dasz radę;* Nie martw się, będę tu regularnie czytać a dluzszy wpis planuje co niedzielę :D Bedzie dobrze:*
  • awatar *piggy*: No to życzę powodzonka w nowej pracy! I pamiętaj jeśli chcesz się odchudzać, to wazne jest żebyś utrzymała tluszcze w swojej diecie na poziomie 1g tłuszczu na 1kg masy ciała. Można nawet 20g wiecej. To utrzyma twoja gospodarkę hormonalną w ryzach i bedziesz ładnie chudł!!1 Trzymam kciuki za pracę i życzę milutkiego dnia!
  • awatar Civil: Oby zapał nie minął, u mnie tylko słomiany :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
I tak oto zakończyłam sesję przed jej rozpoczęciem

Teraz chwila na nadrobienie zaległości w czytaniu, oglądaniu, sprzątaniu i do pracy.

/Amanda

 

 
Wszystko w ten weekend poszło nie tak...
 

 
Jutro kolos, a tak bardzo ciężko się zmusić do nauki ...
W ogóle jakoś tak mam lekkiego lenia zamiast motywacji mimo, iż dziś na usosie zobaczyłam dwie piękne 5.
Koniec użalania idę się uczyć i piec naleśniki. Ostatnio odkryłam, że ta kombinacja daje całkiem niezłe rezultaty I mówię serio przy pieczeniu/gotowaniu uczy się najlepiej, a przynajmniej ja tak mam.

Zmykam bo już naprawdę przeciągam to co nieuniknione

Buziaki

/Amanda

  • awatar Civil: haha nie nie, kot w sensie kocur, ze fajnie :D To nie nazwisko
  • awatar Civil: powodzenia kochana!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Bardzo produktywny dzień dzisiaj..
Byłam na zakupach i kupiłam 3/4 rzeczy, których potrzebowałam i 2 totalnie niepotrzebne nie jest źle, ale w sumie mogłam sobie darować. Załatwiłam również prezent dla chłopaka, wydałam więcej niż zamierałam, a w najbliższy weekend kolejny wyjazd więc znów kasa poleci. Trudno czerwiec i grudzień u mnie to takie wydatkowe miesiące, rocznice, urodziny i inne takie. Teraz będę musiała zacisnąć pasa w lipcu. Bywa.
Dodatkowo jak głupia nakupowałam owoców i parę innych produktów, które łazimy za mną od tygodni, a których większość domowników nie uważa za potrzebne.
Rozpisałam się.
Miłego dnia wszystkim

/Amanda
  • awatar ~ ..: Pakowanie faktycznie jest okropne :D Ja dla swego zamówiłam już też kilka książek aby miał co czytać i "dał mi spokój" haha. Nie szkodzi, teraz lato i taki czas na owoce :) Pozdrawiam!
  • awatar Find Your Soul: Też ostatnio wydaje więcej pieniędzy niż zwykle... Również życzę miłego dnia !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Całe wakacje zapełnione praktykami
Przynajmniej nie będę siedzieć w domu co ogromnie mnie cieszy.
Teraz tylko zakończyć sesję z powodzeniem kilka dni odpoczynku, praktyki, a od października mam nadzieję praca.

Jeszcze muszę ogarnąć mojemu kochanemu prezent urodzinowy i w sumie to mógłby być już koniec czerwca.

Buziaki

/Amanda
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Chyba każdy nie lubi czekać.

Ja nie należę do cierpliwych osób. Bardzo szybko się denerwuję, a szczególnie wtedy gdy czekam na coś co wpłynie znacząco na moje życie.

Cierpliwości i spokoju sobie i Wam życzę

/Amanda
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wczoraj pisałam, że z pracą ciężko, a dziś odezwali się do mnie w sprawie praktyk Fajnie, zawsze to jakieś doświadczenie.

Pozytywny dzień zakończył się jednak dość szybko.
Widziałam swoją pierwszą miłość i uczucie żalu przelało się przeze mnie pozostawiając pustkę.

 

 
Znalezienie pracy, która pozwoli się czegoś nauczyć i nie wiąże się z niewolniczą pracą po 10h przy tachaniu ciężarów itp. wydaje się być prawie awykonalne.

Szukam już tydzień, rozsyłam CV i owszem oddzwaniają z zapytaniem czy jest zaświadczenie z UP i orzeczenie o niepełnosprawności.
Niestety takowych nie posiadam i praca bye, bye.

W tej chwili w moim cudownym mieście nawet darmowe praktyki są prawie nie do osiągnięcia, a szkoda bo naprawdę chciałabym się czegoś nauczyć.

Cóż szukam dalej.

/Amanda
  • awatar Civil: Daj ogłoszenie na strony na fb, wielu znajomych szuka ludzi do pracy wybierając wlasnie z takich ogłoszen :)
  • awatar Amandaa7: @~ ..: dzięki wielkie za radę :-)
  • awatar ~ ..: Załóż konto na pracuj.pl lub infopraca czy jakos tak, wgraj tam swoje CV, wypełnij dane i aplikuj na interesujące Cię stanowiska - tam przeglądają CV z widocznym statusem a dodatkowo też pracodawcy czasem sami wyszukują wg. Kryteriów które tam podasz. Powodzenia :D :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Czy Wy też macie takie odczucie, że ostatnio czas zasuwa jak szalony?


/Amanda
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Tak w końcu mogę powiedzieć, że mam temat pracy magisterskiej
Teraz pozostało tylko czekać, aż załatwione zostaną wszystkie formalności i będę mogła przejść do działania. Mam już część książek po kolejna pojadę do biblioteki w okolicach czerwca i przez wakacje mam nadzieję napisać choć ze 2 rozdziały. Normalnie sama siebie zadziwiam.

Zaczyna się okres zaliczeń więc znów nie będę się zbytnio udzielać. Do tego juwenalia więc doba nagle robi się zbyt krótka

Buziaki

/Amanda
  • awatar mancunian: Zauważyłam, ze każdy teraz wszyscy wpadli w ten szał pracy magisterskiej Hahha. Mam nadzieje, ze pójdzie Ci to owocnie i wszystko będzie super :) Tez tak mam ostatnio, ze doba jest zbyt krótka Haha
  • awatar Life of little girl: Będę trzymać kciuki za Twoją magisterkę :-) Jak dobrze, że to juz za mną :-D
  • awatar Civil: Ty już jestes w moich znajomych od dawna :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Na trochę mnie wciągnęło ostatnio
w każdym razie odnośnie zeszłotygodniowego wesela to:
A) nawet nieźle się bawiłam
B) wróciłam lekko poszkodowana (jakąś masywna baba na samym początku wesela stanęła mi obcasem na moją zdrową nogę. Zdarza mi skórę do krwi, a siniak i opuchlizna zaczęły schodzić dopiero wczoraj. Dobrze, że jestem kulralną osobą bo chyba bym ją tam rozniosła). Co jak co, ale ja to mam szczęście do "wypadków"
Na uczelni w miarę spokojnie, wszystko przygotowane i aż dziwnie się czuję nie musząc nie robić Trzeba tylko wymyślić temat magisterki i w sumie prawie po semestrze

Miałam napisać Wam coś jeszcze (i w sumie po to zaczęłam pisać ), ale ostatnio z moją pamięcią nie jest najlepiej więc najwyżej napisze o tym w kolejnym poście

Udanego weekendu majowego Wam życzę :-*

/Amanda
  • awatar Amandaa7: @Civil: Tak kończę 1 rok :) I myślałam pisać coś o bezpieczeństwie i zarządzaniu ryzykiem w bankowości :)
  • awatar Maluutka❤: powodzenia! ;3 oo to widzę, że nie tylko ja mam problemy z pamięcią : DD przybij piątke : D
  • awatar Civil: Tez magisterka? O jakim temacie myslisz:) ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Z serii tego co u mnie:
1. Chwilowy ( a nawet dłuższy niż się spodziewałam) spadek motywacji.
2. Przytyłam i sukienka, które jeszcze parę miesięcy temu była dobra ledwo przeciska się przez uda.
3. Jutro wesele, a z racji faktu poprzedniego średnie samopoczucie (tu pomaga inna sukienka, w której wyglądam "przyzwoicie"
4. Chyba znów wpadam w stany "gorszego" samopoczucia, jednak otoczenie nic nie zauważa (zawsze uważałam, że jestem dobrą aktorką)

Wybaczcie, że trochę u mnie dołująco jednak pracuję nad tym
Buziaki

/Amanda
  • awatar ms moth: Pamiętaj, wszystko jest tymczasowe. (: Motywacja i dobre samopoczucie wróci wcześniej czy później, razem z nimi pewnie też nastąpi powrót do figury i mam nadzieję, że kolejny wpis już będzie pozytywny. Trzymaj się cieplutko :*
  • awatar Maruki: U mnie za to chyba już jest lepiej ;) Czuje przypływ energii i chęci do działania. Głupie te spadki są strasznie i niewygodne ;/
  • awatar Keight: 1. Pogoda ma na to ogromny wpływ, nie zdawałam sobie z tego sprawy dopóki nie przyjechałam tutaj, poczekaj aż będzie cieplej. 2. To jest faktycznie tymczasowe, pamiętam jak 4 miesiące temu wpadłam w panikę że zmieniłam rozmiar. Nigdy się tym nie przejmowałam, a tu nagle ciuchy za małe. 4 miesiące później bez jakichś większych starań wróciłam do swojego rozmiaru. Może tez być tak, że Twój organizm magazynuje więcej wody itd. 3. Na pewno będziesz wyglądała cudownie. Baw się dobrze :* 4. Możesz powiedzieć najbliższej osobie, na pewno zrozumie. Chociaż fajnie, że powiedziałaś nam, zawsze możesz liczyć na wsparcie. Ściskam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Z okazji Świąt Wielkanocnych spokoju, dużo rodzinnego ciepła, odpoczynku od wszystkiego co Was męczy i niepokoi oraz wiary - w każdym aspekcie życia

PS: Wiem, że piszę co raz rzadziej jednak sporo rzeczy pochłania mój czas Mimo to czytam Was codziennie
Postaram się aby pisać tu częściej gdy wszystko się unormuje.

/Amanda
  • awatar ms moth: Spóźnione, ale szczere - wzajemnie :* Mam nadzieję, że miałaś miłe i spokojne Święta. (:
  • awatar Civil: Wzajemnie kochana, dużo spokoju życzę ;* !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Mało mnie tu bo ostatnimi czasy dużo bardziej skupiam się na studiach. W sumie wypełniają ostatnio całe moje życie. Wszytko robię na bieżąco, chodzę na wykłady, przygotowuję notatki, zaraz dojdzie przygotowywanie zadania na pracę magisterską więc działam. Dodatkowo rozglądam się za jakąś pracą jednak studia dzienne nie łatwo z tym pogodzić. W każdym razie mam już swój plan b i powoli staram się tworzyć plan na samodzielne życie.
Mam nadzieję, że u Was okej
Buziaki

/Amanda
  • awatar Arzu: Czyli nie tylko moje studia ostatnio wymagają wiecej pracy i energii niż zwykle hah jakoś czuje sie powieszona :)
  • awatar Nehn :): Ja pracuję będąc na studiach dziennych, ale wiem jak ciężko to pogodzić, więc trzymam kciuki żeby się udało! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›